Skocz do zawartości


77 online



  • 0. Jeśli masz już SAMP 0.3.7, odinstaluj aktualną wersję SA:MP (upewniając się, że program samp.exe jest wyłączony)
  • 1. Pobierz instalator klikając na ikonę po lewej stronie
  • 2. Zainstaluj pobrany instalator
  • 3. Wejdź na IP: ls-stories.pl - miłej gry!
  • * Jeśli występują problemy - spójrz tutaj





Witaj na forum ls-stories! Aby zacząć grę musisz założyć konto TUTAJ
a następnie stworzyć własną postać do gry w profilu!
Do gry wejdziesz wpisując IP: samp.ls-stories.pl. Do dzieła!

Gra mieszkańca "chcącego być" jak jego starsi koledzy - czyli gangsterka wpajana od dzieciaka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź

#14

Napisano 16 marzec 2017 - 11:43

Sagem
Sagem

    moddoholic.tumblr.com

  • Gracz
  • 34 postów

Spoko.



#15

Napisano 26 listopad 2017 - 14:40

ZiomeczeQ
ZiomeczeQ
  • Gracz
  • 59 postów

Kozak!



#16

Napisano 06 styczeń 2019 - 21:16

KaVVaski
KaVVaski

    Mechanik

  • Gracz
  • 215 postów

P O L E C A M



#17

Napisano 06 styczeń 2019 - 21:17

Matisz
Matisz

    #ufc

  • Gracz
  • 658 postów
Obojętnie.

#18

Napisano 07 styczeń 2019 - 00:15

PROponujek
PROponujek

    MOB

  • Gracz
  • 91 postów

Obowiązkowy poradnik dla osób, które grają na Idle.



#19

Napisano 07 styczeń 2019 - 07:44

SuwerenME
SuwerenME

    It happens; incompetence is rewarded more often than not.

  • Gracz
  • 40 postów
Podoba mi się poradnik, ale w dzisiejszych czasach gra w gangach jest trudna tylko przez ograniczone podejście liderów. Nie wiem jak można nazwać grę w takich organizacjach trudną. Zgodzę się, że trudność sprawiać może kultura, ale poprzez grę ic łatwo przyswoić wiedze na temat organizacji, w której się gra. Większą trudność sprawiają zgp, gdzie nikt za Ciebie nie myśli i nie będzie Cię gnębił, a za błąd łatwo ponieść fck. Przykładem takiego zachowania może być sytuacja sprzed roku, gdzie na innym serwerze mta grając w fbi wysłałem wtykę do organizacji irish mob. Tak namieszał, że uśmiercili przypadkowego membera na podstawie podejrzeń bez dowodów, a koleś był lojalny. Trzeba być ostrożnym i lojalnym, w przeciwieństwie do gangów ulicznych, gdzie nie wiadomo dlaczego ludzie odgrywają dzikusów i morderców napadających ludzi przechodzących spokojnie przez ich dzielnice, a przy próbie nawijki takiego szczeniaka często sami nie potrafią się zachować. Kiedy podbijałem do gangu by sprawdzić jak gra i widziałem na wstępie 'a kim ty kurwa jesteś' lub jakieś szczeniackie odzywki, to zmieniałem organizacje. Nie dlatego, że zostałem poniżony. Dlatego, że szczeniacko zachowywał się koleś odgrywający trzydzieści lat... Świetnie wspominam czasy zoe pound młodego, kiedy debiutowałem w haitanskim klimacie. Nie byłem dobrym graczem i nie umiałem wymyślić dobrej historyjki, dziś się z tego śmieje. Padło na ucieczkę z psychiatryka. W zachowaniu postaci zdziwiło mnie, że faktycznie grają coś innego. Obrzydzenie, nieufność. Wytykanie palcami - on jest brudny, ma wenflon, kto to kurwa jest. Później opiekę - potrafili zarówno nauczyć klimatu i kultury, jak i zrobić z Ciebie gangstera i nie musieli się szczeniacko zachowywać. Owszem, byli również gowniarze, ale potrafili to ładnie odgrywać i tak nastoletni chłopiec, który wytykal palcem moją postać zaczął ją traktować jak ziomala i nawet miał gest, by dać urodzinowy prezent! Patrząc na inne gangi widzę tylko fejki z panelem i powielanym schematem. Mając pomysł na postać i dobrego lidera z przyzwoitą zgraną startową ekipą idzie dobrze zrobić gang, przy którym gra sprawia przyjemność i nie jest trudna. Ponizanie? Jak najbardziej, ale nie kurwa w takim stylu, jaki widujemy obecnie. Nie zapominajmy, gangster też człowiek i też ma emocje, nie każdy byłby w stanie od tak zabić czy wpierdolić komuś za to, że przyszedł się przywitać na ośke. Tak samo mit z odgrywaniem mieszkańca osiedla od zawsze do obalenia. Co za różnica, czy ktoś wcześniej mieszkał kilkanaście lat w domu, z którego nie wychodził i nikogo nie zna, czy przeprowadził się, czy nawet mieszka na innej dzielnicy niezamieszkanej przez gangi, ale ma ziomala na tej? Jak ktoś umie wymyślić historyjkę, to fajnie poprowadzi postać. Z mojej ucieczki z psychiatryka wyszedł sadystyczny, aczkolwiek troskliwy żołnierz zoe. Kwestia dobrego podejścia obu stron i tępienia kozaczkow, którzy po otrzymaniu panelu czują się jakby byli rasowymi mordercami.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 graczy, 2 gości, 0 ukrytych